Dzień Babci i Dziadka.
ponad 15 lat temu
Jak świętowaliśmy?
Do tej uroczystości dzieci długo się przygotowywały – uczyły się tekstów inscenizacji i wierszy. Trenowały tańce i śpiew piosenek. Wszystko, żeby przed dziadkami wypaść jak najlepiej.
Kilka dni wcześniej lepiły ciasto z masy solnej, żeby potem powycinać z niego foremkami do pieników różne kształty: serduszka, gwiazdki, domki. Potem suszenie, przewracanie z boku na bok, malowanie farbami – z obu stron, często okupione umalowanymi wszystkimi palcami… Ozdabianie, przewlekanie wstążeczek… ależ to była praca! Dla babci przedszkolaki robiły wisiorek na szyję, a dla dziadka breloczek. A że babć i dziadków wielu, to trzeba było trenować przeliczanie, żeby prezentów nie zabrakło.
Aż nastał ten świąteczny dzień, kiedy dzieci, piękne wystrojone, mogły zaprezentować swoje talenty. Po występach, składaniu życzeń i wręczeniu upominków zaprosiły gości do wspólnych warsztatów plastycznych, tańców lub smakowania pysznych ciast (każda grupa przygotowała co innego).
Ważny był spędzony wspólnie czas i uśmiechnięte buzie – zarówno dziadków, jaki wnucząt.